Prof.M.Gibińska o spektaklu

Prof. dr hab. Marta Gibińska- szekspirolog, wykładowca akademicki na WSE Kraków Współzałożycielka Polskiego Towarzystwa Szekspirowskiego i International Shakespeare Association, czlonek zarządu European Shakespeare Research Society, opowiada o spotkaniu z Księciem H.

   Na „Wszechświat Księcia H.” poszłam z ciekawości, ale też zupełnie nie wiedząc jakiego rodzaju przeżycie mnie spotka. Czekając w tłumie gimnazjalistów i licealistów na otwarcie niewielkiej sali, obserwowałam niepewne ich miny i pozy demonstrujące niechętny udział w zorganizowanym przez nauczycieli ‘spędzie’. Uczucia miałam mieszane, bowiem nie lubię imprez organizowanych na siłę. Dwie godziny później z tym samym tłumem młodzieży, jednakowo rozentuzjazmowani i przejęci, nie chcieliśmy się rozstać z autorem i wykonawcą.Jak za dotknięciem magicznej różdżki Szekspir i jego Hamlet stali się częścią naszego doświadczenia, naszej jaźni, naszego tu i teraz.

Pomysłodawca projektu jest Lars Romann Engel, który zebrał w Elsynorze w Danii grupę aktorów i postanowił opracować z nimi serię spotkań z postaciami z szekspirowskiego Hamleta. Projekt nie zakłada działania stricte teatralnego. Jest to połączenie performansu i happeningu z włoskim teatrem narracyjnym; aktor wcielający się w rolę postaci staje przed widownią jako jeden z nas i zaczyna mówić o sobie, swoich problemach, swojej historii rodzinnej. Elementy fabuły tragedii zostają wpisane w zwykłe życie młodego człowieka (w Gdańsku oglądaliśmy właśnie historię Hamleta), który nie może sobie dać rady, przechodzi głęboki kryzys osobowościowy, nie wie jak się zachować i jak rozwiązać swoje problemy, jak im stawić czoła. Potrzebuje rady i zwraca się o nią wprost do młodej widowni. Aktor ubrany jest zwyczajnie, młodzieżowo, język jego ciała jest zrozumiały, nieteatralny. Zwraca się do nich ich językiem, ich idiomem, mówi im ‘ty’, pyta o imię, powtarza pytania – „Co zrobiłbyś na moim miejscu?”, „Co o tym myślisz?”, „Czy mam rację?”. Niepostrzeżenie dla nich samych, młodzi ludzie wciągają się w dyskusję, opowiadają o własnych podobnych traumach – o rozpadzie rodziny, nieudanych związkach i relacjach, doświadczeniu śmierci najbliższych. Rozmowy toczą się na tematy trudne, wymagają namysłu moralnego, wartościującego, głęboko wchodzącego w problematykę trudnej relacji ja – inny. Młodzi ludzie, chyba sami zaskoczeni, tym, co robią, prześcigali się w podnoszeniu rąk, a ich wypowiedzi były zaskakująco mądre i dojrzałe.

Całe to działanie oparte o przygotowany scenariusz, jest jednocześnie błyskotliwą i inteligentna improwizacją, dostosowującą narrację postaci do reakcji widowni. Aktor Jakub Snochowski był imponujący w swojej swobodzie i jednocześnie precyzji, z jaką włączał Hamleta i Hamleta do rozmowy i zachęcał młodych ludzi do namysłu i refleksji. Jeżeli Szekspir kiedykolwiek okazał się nam współczesny, to chyba nigdy bardziej, niż wtedy. Bardzo byłoby dobrze, gdyby takie spotkania z Szekspirem mogły odbywać się częściej, gdybyśmy mogli zobaczyć, usłyszeć i porozmawiać jeszcze z Gertrudą, Ofelią i Klaudiuszem.

Projekt Engela to nadzwyczaj udane działanie teatralno-edukacyjne. Świetnie przemyślane, trafiające w samo sedno zasadności działań para-teatralnych, bezbłędnie adresowane do młodych, wciąga ich do poważnej refleksji i prawdziwego uczestnictwa w tej warstwie kultury, do której często zniechęca ich szkoła. Koniecznie trzeba cały projekt z Elsynoru wprowadzić do Polski!”*

* Teatr HamletScenen planuje kolejne 2 części projektu z udziałem pozostałych członków hamletowskiej rodziny .